
|
Data ostatniej aktualizacji: 2006-12-04. |
|
|
Andrzejki w £odzi Prawid³owo tegoroczne Andrzejki by³y w czwartek... I ni jak tu imprezowaæ w³a¶ciwie w ¶rodku tygodnia... Wiêc nasze Andrzejki przenie¶li¶my troszkê ju¿ na grudzieñ... ;) Garuda bardzo siê stêskni³a za rodzeñstwem, wiêc szybka decyzja, pakowanie i... wyl±dowa³y¶my w £odzi ;) Siostry na stacji szybko siê pozna³y i jak to zwykle bywa, zrobi³y furorê ("o, patrz, wilki!") Ze stacji szybko uciekamy i wsiadamy do samochodu Taty Kamila... I tu mój stres-Garuda nie ma okazji je¼dziæ u nas samochodem, a po tym, co dzia³o siê w drodze do Nitry, to siê przestraszy³am (a autko ³adne jest i tapicerka te¿) Naszczê¶cie Tata jecha³ ostro¿nie i p³ynnie, na miejsce (czyli dzia³ke gdzie¶ za £odzi±, w ¶rodku lasu) doje¿d¿amy ca³o i zdrowo :) Suczyska wypuszczone z samochodu od razu siê dopad³y i zaczê³y szaleæ. Zabawy trwa³y i trwa³y, a ¿e zimno by³o, w³a¶ciciele skryli siê w domku przy kominku i piwku :) Niesamowita jest energia wilczaków-sunie bawi³y siê w³a¶ciwie ci±gle! Istny raj dla psów... Cisza, spokój, pelno miejsca-czego chcieæ wiêcej? ;) Psy generalnie do domu nie wchodzi³y, nawet spa³y na dworze :) (przynajmniej mog³am siê wyspaæ, nareszcie!) A na drugi dzieñ co widzimy? Pracê zespo³ow± siostrzyczek-jak jedna spa³a na wycieraczce, druga czatowa³a i w razie w, budzi³a drug± i "rusza³y do akcji" ;) Po ¶niadanku ruszyli¶my zwiedzaæ lasy... Wszystko fajnie, by³by super wilcze zdjecia. By³by, gdyby aparat nie zrobi³ psikusa... Wiêc te najfajniejsze momenty zostan± tylko w pamiêci... Jedno z lepszych zdjeæ z lasu Sunie wysza³a³y siê równie¿ nad rzeczk±... I bawi³y w chowanego ;) Czas (jak zwykle!) zlecia³ szybko i trzeba by³o siê rozstaæ... Garuda ju¿ z utêsknieniem patrzy na plecak czy przypadkiem siê nie pakujê, a na has³o "Grejs" merda ogonkiem... ;) Oj, zgra³y nam siê dziewczyny przez te dwa dni! |
|
|
Copyright © 2004-2006 Narvana |
|