
|
Data ostatniej aktualizacji: 2008-07-19. |
|
|
Garuda ma 2 lata 2 lata minęło jak jeden dzień... Nadal uważam, że zrobiłam najlepszą rzecz biorąc wilczaka i tym samym uważam, że dobrze wybrałam biorąc Garudę. Nic się nie zmieniło od czasu, kiedy brałam małą kulkę do domu. Garuda jest taka jaka miała być-lekka, drobniejsza, ciemniejsza i... narwana ;) To istny szatan. Wszędzie jej pełno i ciągle czegoś chce. Garu zaliczyła w swoim życiu trochę wystaw-z sukcesami i bez ;) Byłyśmy na obozie szkoleniowym, gdzie nauczyłyśmy się parę nowych rzeczy. Oprócz tego, ma zaliczony przegląd młodych z wynikiem doskonałym (VN) i jest zdrowa jak ryba-HD A i ED 0/0. Najlepiej się czuje wśród innych wilczaków-głównie w domu rodzinnym i wśród teamu Wilczy Omen :) Szkoda, że sunia dorosła i z nie wszystkimi suczkami swojej rasy chce się bawić. Garuda ciągle biega i biega... Ale czasami potrafi być grzeczna... :) Potrafi zachwycić swoim wyciem (czasem się zdarza ;)) i wilczym wyglądem... I najważniejsze: od razu widać, że to mój pies... ;) Wie też doskonale, że facet to najlepsza poduszka do spania ;) Ostatnio Garuda jeździ ze mną na ryby, dziś jedziemy również żeby poświętować urodzinki :). Z całego miotu nie widziałam tylko jednej siostry (mowa o dorosłych psach). Glasya mieszka we Francji i jakoś nie było okazji. Jedna sunia z miotu niestety nie żyje, a reszta ma się bardzo dobrze :) Braciszkom i siostrzyczkom wyjemy stoooo laaaat a właścicielom powodzenia w dalszym życiu :) [fotki autorstwa Wilczy Omen i Agnieszki, dzięki :)] |
|
|
Copyright © 2004-2008 Narvana |
|