Baner strony

Data ostatniej aktualizacji: 2008-02-24.

Strona główna

Agility

Czechosłowacki Wilczak

O mnie

Trejsi

Pirat

Garuda

Linki

Księga Gości

Ferie w Późnej, 18-22.02.08r.

W drugi tydzień ferii chciałam, żeby Garuda pobyła trochę z rodziną ;) Pojechałam razem z chłopakiem do Peronówki. Ruda nie mogła się nacieszyć. Od samego rana do późnego wieczora była na dworze. /my po nocach oczywiście dyskusje n/t wilczaków ;)/

Garuda

Garuda

Najbardziej Rudoza bawiła się z Juvartozą.

Garuda

Garuda

Garuda

Garuda

Juvart aż zakochała się w Garudzie...

Garuda

Jednak Ruda nie odwzajemniła tego uczucia... ;)

Garuda

Jolly i Ali musiały dzielić się jedzeniem z biednym, ciągle głodnym Patrykiem... ;)

Garuda

Garuda

I później mu się oberwało od facetów panien... ;) *

Garuda

Niestety, tylko w jeden dzień był słoneczna pogoda, więc wybraliśmy się na mały spacer. Tradycją już jest przechodzenie przez granicę ;)

Garuda

Garuda

Taplanie się w rzece...

Garuda

Garuda

Garuda

Ruda od tej rzeki dostała skarpetek...

Garuda

I starała się pozować... ;)

Garuda

Garuda

Garuda

Garuda

Garuda

Patryk stwierdził, że będzie się ganiać z psami w okół samochodów ;)

Garuda

Garuda

W ten sposób Ruda się witała z każdym, kto wychodził z domu ;) /a może stara się latać, żeby w końcu dostać darmowe bilety na linie lotnicze w Indonezji?/

Garuda

Największą atrakcją oczywiście były szczeniaczki. Wszystkie są strasznie kontaktowe, spokojnie można było miziać małe piranie ;)

Garuda

Garuda

Garuda

Małe są ciągle pod ochronną ręką... ;)

Garuda

Garuda przez pierwsze dwa dni, jak tylko wchodziła do pokoju, od razu chciała oddać małym pokarm /przyszła dobra matka? ;)/. Później jakoś się przemogła, ale mimo wszystko, czuła respekt przed "wilczym gniazdem".

Garuda

Garuda

Garuda

Garuda

Garuda

Garuda

Garuda

"Strach" ją przeleciał, kiedy jedno z małych trzymało się jej ogona ;) Garuda chodziła po pokoju ze szczeniakiem na ogonie, dopóki sam się nie odczepił ;)

Garuda

Najbezpieczniej było, kiedy spały. Można było obwąchiwać do woli ;)

Garuda

Garuda chciała "schować" się przed gryzoniami na kanapie, jednak te bezczelnie potrafią już tam wchodzić ;)

Garuda

Garuda

Ragudę aż poskręcało z radości, że mogła spędzić trochę czasu z innymi wilczakami i hodowcami :)

Garuda

Bardzo dziękujemy za tak wspaniałą gościnę! Mam nadzieję, że niedługo znów się spotkamy ;)

Więcej zdjęć w galerii.

* fotka zrobiona w trakcie gonitw w okół samochodów, nikt nie ucierpiał ;)

Copyright © 2004-2008 Narvana