|
Zawody IAL

Zawody planowo mia³y siê zacz±æ o 10.30 co mi bardzo pasowa³o ze wzglêdu na dojazd.
Oczywi¶cie zawody zaczê³y siê pó¼niej :P Wkoñcu zaczê³o siê. Te zawody to dla mnie by³ hard core ze wzglêdu na ¶nieg,
na szzcê¶cie nic siê powa¿nego nie sta³o.

Wszyscy ukoñcyli biegi cali i zdrowi :) W³a¶ciwie to fajnie by³o jednak mam kilka 'ale':
-mój bieg by³ nie udany; ciale tylko my¶la³am ¿eby sie nie wyywaliæ. Zreszt± zimowa przerwa dawa³a we znaki Trejsi :(
-stanie i czekanie na swoj± kolej tak d³ugo nie by³o niczym mi³ym, a mo¿na by³o to wszystko skróciæ.
Jednak mimo niepowodzenia na torze warto by³o jechaæ. Spotka³am siê ze znajomymi, pogadali¶my troche,a przy okazji taaaki socjal dla piesków!
Trejsi i dziwo bawiæ siê chcia³a, a najbardziej to z Aisha która ju¿ dobrze zna i z Salm±
z która zaczê³a siê bawiæ po zawodach w Czechach. :D

Dziêkujê Madzi i Olo, ¿e podjêli siê zadania zabrania mnie ze sob± do domu! :D
DZIÊKUJÊ!!!
Moja mama mia³a racjê, ¿e my ¶miesznie wygl±dmy na torze, zw³aszcza jak biegamy sami.... Pe³ny odlot! Nie my nie æpamy, nie. :)

Na zawody przyszli ró¿ni ludzie... :D Tu widzimy skata :D.

|