
|
Data ostatniej aktualizacji: 2006-10-29. |
|
|
Wizyta w Łodzi Niestety, do tej pory nie miałam okazji zobaczyć rodzeństwa Garudy (oprócz tego, jak były małe jeszcze w hodowli ;)), więc postanowiliśmy zrobić małe spotkanie z siostrą-Gwaihir... Do Łodzi pociągiem jedzie się 3 godziny, więc sporo czasu... Ciągle się zastanawiałam, jak Garuda sobie poradzi. Niepotrzebnie :) Było lepiej niż podczas jazdy pociągiem do Wrocławia :) Większość drogi przelezała. Najfajniejsze w trakcie jazdy jest to, że ludzi sami podchodzą do nas, pobawić się z psem, zapytać, porozmawiać... Nareszcie dojechaliśmy do Łodzi. Przejazd autobusem (tu Garuda również zachowywała się ok:)), krótki spacer i już byliśmy na małej łące. Dziewczyny się wybiegały, pozagryzały, wykopały dołek i starały się pozować do zdjęć ;) Póżniej wybraliśmy się na mały skwerek... Gwaihir (a właściwie Grejs) miała już dość, położyła się koło nas i poszła spać. Garuda jeszcze chodziła i zwiedzała :o Jaka jest Grejs a jaka nie jest? Małe porównanie moim okiem Charakter Grejs jest spokojniejsza od Garudy... (Garuda to taki nadaktywny CzW ;)) i bardziej dominująca. Obie są kontaktowe, chociaż Garuda bardziej. Grejs podejdzie, ale na spokojnie raczej, Garuda dosłownie wpada w ramiona. Obie są dobrze zsocjalizowane, nie boją się większości rzeczy. Wygląd Grejs jest szara (a ja się bałam, że Garuda będzie szara ;)). Garuda jest dość delikatnej budowy, Grejs natomiast ma trochę grubszą kość. Ma większą głowę, jest trochę wyższa. Ma krótszy pyszczek od Garudy i krótsze łapy (albo złudzenie optyczne). Podsumowując: dziewczyny jednak się różnią... :) Ale to dopiero szczeniaki, zobaczymy co z nich wyrośnie...:) W strone powrotną Garuda przespała calutką drogę... :) Dzięki za gościnę, mam nadzieję, że siostry już niedługo znów się spotkają... |
|
|
Copyright © 2004-2006 Narvana |
|