Baner strony

Data ostatniej aktualizacji: 2006-09-28.

Strona główna

Agility

Czechosłowacki Wilczak

O mnie

Trejsi

Pirat

Garuda

Linki

Księga Gości

Zawody w Warszawie 09-10.07.2005r. i spotkanie wilczakowe

8.07-dzień pierwszy ;)

Wstałyśmy z mamą bardzo wcześnie, żeby na godzinę 12.00 być w Warszawie ;) Gdy tylko dojechałam na Centralny, a mama pojechała dalej do koleżanki, Niuka już czekała na mnie :)) Zrobiłam z Trejsi wielki nalot na jej rodzinę i dom ;) Niuka w domu miała 4 psy. 3 swoje (Tolkę, Kłaka i Heńka) + Kirko, pies koleżanki który byl na przechowaniu. I jeszcze doszła moja ;) Największą radochę miała z Kłakiem (owczarek beligijski Groenendael) i jeszcze ewentualnie z Tolką (owczarek belgijsi Tervueren). Olewała Heńka i goniła Kirko-chyba nie lubi rudych ;)

Trejsi i Tola-zabawa

Po południu poszłyśmy z burymi na trening frisbee... ;) Ja siedziałam na ławce a Niuka się trenowała ;) Później i ja wziełam dysk i spróbwałam. Po jakimś czasie się wkręciłam, do tego stopnia, że kupiłam dysk! :D Będziemy teraz trenować na poważnie... :)


9.07.-dzień drugi :)

Znowu trzeba było wstawać wcześnie rano, bo zawody... :) Jednak nie dla nas :) My z Trejsi startowałyśmy tylko w niedzielę. Pojechaliśmy na teren WAT-u. Siedzieliśmy na trybunach i patrzyliśmy, co czeka nas naspępnego dnia ;) Spotkaliśmy starych znajomych... ;)

Trejsi, Gari i Oskar

Na zdjęciu Trejsi, Gari (OB Tervueren) i Oskar :) Około godziny 13.00 ;) pojechałam z Agnieszką na Spotkanie Wilczaków w Rudzienku :) organizowany przez hodowlę Wilk z Polskiego Dworu :) Wilczaków było całe mnóstwo, bo aż 15!!! :D

(z psów od lewej) Amber Wolf z Peronówki, Tracy, Balrog z Peronówki, Jolly z Molu Es, Alistair Wolf & Botis z Peronówki, Kirk Kroy Eden severu, Daphne Mal Bysterec, Apodis Wilk z Polskiego Dworu, Oskar & Cheitan z Peronówki

Poźniej były zawody zorganizowane przez hodowle Jantarową Watahę i Wilk z Polskiego Dworu czyli "I Wilczakowe Obedience" i wzięłam udział. Najpierw z Trejsi...

Trejsi w czasie Obediencu

A później...z Alinką! :D Czyli z Alistair Wolf z Peronówki :) Bardzo symaptyczna młoda suczka ;) Co tu dużo gadać, praca z nią to sama przyjemność! :D (mam nadzieję, że na obozie szkoleniowym w Lazne Belohrad będę mogła jeszcze ćwiczyc? :>)

Alistair Wolf z Peronówki

Alistair Wolf z Peronówki

Alistair Wolf z Peronówki

Alistair Wolf z Pernówki

Więc z Trejsi zajęłam 2 miejsce czyli 96 pkt na 100 (ocena doskonała) A z Alinką... 4 miejsce! :D I dostałyśmy 79 pkt na 100 (ocena bardzo dobra-jeden punk i ocena doskonała ;)) Więc jestem szczęśliwa, że poszło mi dobrze :)

Odebranie dyplomu i karty

Bawiliśmy sie wyśmienicie ;) Poznaliśmy dużo nowych osób i psów... ;) Trejsi nie bardzo chciała się bawić z wilczakami, wolała standard czyli to co czarne najlepsze... ;)

Trejsi i Oskar

Trejsi i Oskar

Trejsi i Oskar

Jednak był ktoś kto przyszedł i pogłaskał... ;)

Trejsi i Margo

Trejsi i Margo

Lecz wilczaki można tolerować... :)

Trejsi i Iowa Eden Severu czyli Aja

Trejsi i Amon Silesian Wolf czyli Amonek :))

Trejsi i Apodis Wilk z Polskiego Dworu czyli Apcio

Trejsi i Kirk Kroy Eden Severu czyli Varg ;)

Trejsi wśród watahy

Trejsi wśród watahy

Jednak najlepiej jest w samotności... :)

Trejsi na zlocie sama


10.07-dzień trzeci

Dzień trzeci czyli dzień punktu kulminacyjnego... 8) Czas pokazać na co stać mnie i Trejsi ;) Wychodzi (po wynikach), że na nie wiele :( Wystartowałyśmy w kategorii... Dostałyśmy DIS (dyskwalifikacja). Pobiegłyśmy open...to samo :( Na koniec coś, czego nie lubię czyli jumping... 6 miejsce, no przynajmniej bez DISu. Trejsi robiła mi dziwne rzeczy na torze, jakieś odmowy ale najgorszy był slalom :( No nic. Wiem teraz, nad czym mam popracować :) Swoją drogą, wszystkie DISy są za czas. To, że Trejsi nie biega szybko to wiem, jednak sędzia dawał czasy dla psów super szybkich :o Wiele osób miało punkty karne właśnie za czas... Ale lepiej tą decyzję sędziego zostawię bez komentarza...

Trejsi na agility

Trejsi na agility

Po biegach poszłyśmy jeszcze zobaczyć czeweczki na ringu :) Moja kochana Alinka zdobyła wszystko... :D Gratulacje! :) Oprócz piesków które poznałyśmy dzień wcześniej, na wystawę przybyli również z właścicielami: Irris Kollarov Dvor, Dragon Eden severu, Max z Litavske kotliny i Brenda z Verne smecky. Spotkaliśmy się ze starym znajomym... :)

Trejsi i Amber Wolf z Peronówki

I też z nową suczką Brendą... :)

Trejsi i Brenda z Verne smecky

Informacje o wynikach wystawy na stronie wilczaków. Na koniec zostało nam opuścić Niukę i przeprowadzić się do innego domku :)


11-12.07-dzień czwarty i piąty czyli ostani...

W czwarty dzień ruszyliśmy na mały podbój miasta czyli zwiedzanie Łazienek Królewskich ;) W drodze na Łazienki spotkaliśmy rożne zwierzęta... np. niedźwiedzie w zoo...

Trejsi z niedźwiedziami

Trejsi z niedżwiedziami

Trejsi z niedźwiedziami

Jak i bardzo dziwne, kto by pomyślał-krowy w centrum Stolicy :D

Trejsi z krową

Trejsi z krową

w Łazienkach ja niestety musiałam zostać, bo jak sie okazało, psy wchodzić nie mogą... :(

Trejsi przy pomniku Chopina

Wróciliśmy do domku i pozostał nam juz tylko relaks ;). W domu, gdzie nocowałam, było dwuletnie dziecko. Trochę się bałam, wiadomo, małe dzieci lubią pieski ;) więc za nimi ganiają i co tylko można zrobić... Jednak Bartek okazał się w miarę spokojnym dzieckiem. Pokazałam, jak ma głaskać pieska i wszystko był ok :) czyli wilk syty i owca cała ;) Pierwszy raz Trejsi nie uciekała przed dzieckiem ani co gorsza nie warczała (bo i tak sie zdażało, gdy dziecko był zbyt brutalne)

Trejsi i Bartek

Trejsi i Bartek

Trejsi i Bartek

Na drugi dzień Dworzec Wschodni i do domku... :)


Małe wnioski :D i podziękowania

Wnioski takie, żeby pod żadnym pozorem nie jechać na zawody tam, gdzie będzie ten sędzia... ;) Chyba, że z szybkim psem. Podziękowania dla: -Niuki i jej rodziny za miłe przyjęcie i gościnę. -Agnieszki i jej męża za to, że zgodzili się mnie wziąć z wystawy na zlot, a później jeszcze odwieźć do domu. -Ewie z hodowli Wilk z Polskiego Dworu za miłą atmosferę i za zaproszenie -wszystkim wilczakowcom za wspaniałą zabawę i rodzinną atmosferę. -Margo i Agnieszce za udzielenie niektórych fotek :) -agilitowcom za rownież przesympatyczną atmosferę na zawodach!!! :D -Iwony za użycznie fotek z agility (www.run.away.prv.pl) -sędziemu za szybkie tory heheh ;)))) -ochroniarzowi w Łazienkach za zgodę na wejście z psem i zrobienie zdjęć. -moim przyjaciółkom które mocno trzymały kciuki za nas :) DZIĘKUJĘ!!! :D Reszta fotek-wiadomo ;) W galeryjce :P

Copyright © 2004-2006 Narvana